www.timery.tk Home

Panele podłogowe nie muszą być głośne

Większości z nas dom jawi się jako oaza ciszy i spokoju. To w nim bowiem, z dala od zgiełku i szumu miasta, relaksujemy się po ciężkim dniu w pracy oraz nabieramy nowych sił na kolejne życiowe i zawodowe wyzwania. Z myślą o naszym komforcie firma WITEX, niemiecki producent wysokiej klasy laminowanych paneli podłogowych, stworzyła specjalne wyciszające maty podkładowe.

Bogate wnętrze szafki narożnej

Szczęśliwi posiadacze przestronnych kuchni, dumni właściciele mebli tworzonych na wymiar, skromni użytkownicy niewielkich przestrzeni, a także przelotni bywalcy mikroskopijnych kuchenek - wszystkich łączy jeden, nigdy do końca nierozwiązany problem maksymalnego wykorzystania dostępnej powierzchni, a zwłaszcza - przestrzeni w szafkach narożnych.

Łazienka – Twoje domowe SPA

Kąpiele relaksacyjne w centrach SPA nie należą do najtańszych przyjemności, dlatego nie często możemy sobie na nie pozwolić. Chęć odprężenia się odczuwamy jednak codziennie. Grupa Armatura wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom. W ofercie krakowskiego producenta znajdziemy baterie wannowe i natryski, które pozwolą stworzyć małe, domowe SPA we własnej łazience.

Włoska robota, czyli ryż włoski Fit`s

Włoskie samochody, włoskie buty i włoski… ryż. Włosi słyną z zamiłowania do pięknych kobiet, ładnych przedmiotów oraz doskonałej i wyrafinowanej kuchni. Podniebienia mieszkańców Wiecznego Miasta są wrażliwe i wymagające, dlatego włączają oni do swojego menu tylko oryginalne i niezwykłe smaki.

Załóż sklep internetowy i wygraj 15.000 zł!

SklepyFirmowe.pl wraz z Nokaut.pl i TradeMaker.pl organizują konkurs dla osób, które chcą rozpocząć sprzedaż przez Internet. Zakładając sklep internetowy na platformie SklepyFirmowe.pl, a następnie efektywnie go rozwijając, można otrzymać nagrody, które pomogą w dalszym prowadzeniu własnego biznesu.

Dzień Kobiet z Villa Italia

Elegancki drobiazg jest tym, co kobiety lubią najbardziej, a Dzień Kobiet jest kolejną okazją, aby sprawić przyjemność bliskiej osobie. Villa Italia może pochwalić się wieloma propozycjami uroczych, niezobowiązujących podarunków, które z pewnością ucieszą Panie w każdym wieku.

Jedz smacznie i chudnij

Zbliża się wiosna, a wraz z pierwszymi jej oznakami w głowach wielu kobiet kwitną myśli o... diecie. Jak co roku, panie starają się zadbać o to, aby w sezon wiosenno-letni wejść z gracją i, najlepiej, w mniejszym rozmiarze.

Nadpobudliwe dziecko i szkolne wyzwania

Czas nauki wymaga wiele pracy, samokontroli, koncentracji i zaangażowania od Twojego dziecka. Wielu dzieciom jednak trudno jest usiedzieć w miejscu, a co dopiero zasiąść grzecznie do odrabiania lekcji. Skupienie się w szkole także nie każdemu przychodzi z łatwością. Jednak jeżeli znasz przyczyny trudności swojego dziecka – kłopoty związane ze szkolnymi wyzwaniami można złagodzić!

Płatki owsiane na zdrowie

Ostatnio bardzo wiele mówi się o potrzebie regulowania perystaltyki jelit; o uczuciu wzdęcia i pełności, które w znacznym stopniu obniżają nie tylko nasze samopoczucie, ale i aktywność życiową. Wszystkie te objawy powstają na skutek złych nawyków żywieniowych i życia w ciągłym biegu.

Sypialnia – czas na sen …we własnej aranżacji

Przytulne ciepło i kojący spokój – z tym zwykle kojarzy nam się dom, a w szczególności domowa sypialnia. Czy jednak dla każdego znaczy to samo?

Łóżkowe nowości

Kołdry, poduszki, komplety pościeli, prześcieradła i narzuty do kupienia w jednym miejscu. Atrakcyjne ceny, bogata oferta wzorów i kolorów oraz możliwość wyboru spośród kilku rozmiarów produktów. Niemożliwe? A jednak! Zapraszamy na zakupy w Pościelowie!

Łezka w oku babci

Babcie są malutkie. Mają pasiaste sweterki i kropkowane bluzeczki. I chusteczki w kwiatki. Mają szklane oczy rozmyte astygmatyzmem i sękate palce. Malutkie skarpetki, malutkie parciane buciki i wiklinowy koszyczek na zakupy. Babcie są leciutkie i lubią biały ser z miętą. Popijają herbatkę w przezroczystych białych szklankach na szklanych spodeczkach i stukają metalowymi łyżeczkami. Strzepują okruszki z ceratowych obrusów. Babcie boją się chuliganów i nie rozumieją telewizji. Pilnują przez okno czy truskawki ładnie rosną. Babcie wzdychają i chcą żeby było dobrze. Wycierają nóż po dżemie w fartuszek.

Babcie dolewają soku do herbaty i kładą kołdrę na trawie.Stroją się przed lustrem i noszą wszystko o rozmiar za duże. Babcie kochają wnuczki i wnuczków. Siedzą przy oknach. I klepią się po zmarszczkach. Wieczorem modlą się przez malutkie usta. Babcie szurają butami i noszą brzydkie kamizelki. Bolą je nogi i serce. Mają łyżki do butów i metalowe naparstki z dziurkami. Jedzą ciasto łyżeczką. Babcie są śmieszne i wszystko rozumieją.

O oblizywaniu się do lustra

Lekcje religii w podstawówce jednak wnoszą coś ważnego do rozwoju człowieka,  a dokładniej siedem grzechów głównych. Nieszczególnie umiem sobie wyobrazić przy konfesjonale osobę, która spowiada się z leżenia do góry brzuchem przez cały dzień, albo z obżarstwa na weselu. Gdy byłam dzieckiem to notorycznie zastanawiałam się czy ludzie grubi powinni częściej chodzić do spowiedzi. Dalej jest to dla mnie niejasne, skoro nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu jest uznawane grzech. Ale do rzeczy: nauki kościoła przychodzą nam z nieodzowną pomocą w kwestii takiej, jak efektywnie wykorzystywać bliźniego.

Pycha - to przede wszystkim peccatum kapitalne, czyli tatuś i mamusia innych grzechów. Ile zdrad, oszustw, niegodziwości człowiek jest w stanie popełnić pod wpływem komplementu… Prawdopodobnie więcej, niż pod groźbą rozstrzelania. Znamienne jest to, że ten, kto nas chwali i podziwia jest zawsze dobry i mądry (jeśli nie wspaniały). Kto by w głębi duszy nie chciał mieć u swego boku osobę, która byłaby niczym nastawiona na wieczność katarynka z pochlebstwami? Ostatecznie zakochujemy się w tych, w którzy umieją nas przekonać do własnej wyjątkowości. Bez próżności stosunki damsko-męskie byłyby ogólnie niemożliwe.

W przypadku intelektualistów zręczny podliz, który ma odnieść skutek nie może być wulgarny, trzeba działać sposobem i nie wprost. Wykształconemu człowiekowi nie powiemy „jesteś taki dobry, pożycz mi pieniądze”. Trzeba rozwinąć cały wachlarz subtelnych środków, jak „powiedziałbym ci o mej rozpaczliwej sytuacji, ale zbyt lękam się, iż z dobroci serca sam wpadniesz dla mnie w tarapaty, ble, ble”. Spryt jednego, a pycha drugiego jest gwarancją powodzenia wszelkiego przedsięwzięcia, przy czym każda ze stron będzie zadowolona.

Bardzo zabawnym zjawiskiem jest próżny mężczyzna (jak to napisał d’Arthez do Ewy o jej bracie Lucjanie w „Cierpieniach Wynalazcy”: „Jest to, niech mi Pani pozwoli powiedzieć, kobieciątko, które lubi błyszczeć”). Próżność kobieca jest dobrze znana i omówiona steki razy. Wszystkie reguły dżentelmeństwa zostały w gruncie rzeczy obmyślane tak, aby jej nie urazić. Dlatego też owiele ciekawszy jest mężczyzna, który na przykład pragnie uchodzić za pięknego i zdolnego, a w żadnym wypadku nie jest. Podstawowym (i jedynym) jego orężem będzie słowo. Mężczyźni, którzy się przechwalają ku własnej zgubie uważają za mądre kobiety te, które im wierzą bądź tylko udają,  a za głupie i płytkie te, które się z nich śmieją, podczas gdy jest zupełnie odwrotnie.

Oczywiście nie tylko ludzie urodziwi i mądrzy rozkoszują się sami sobą. Próżny może być brzydal, imbecyl, czy biedak. Co jest ewenementem – niska samoocena wcale nie przeszkadza w pysze. U pewnego człowieka, którego poznałam trudno jest stwierdzić, co jest jego prawdziwym stanem – rój kompleksów, czy rozpierająca go duma, która przeziera z każdej wypowiedzi. Osobiście za każdym razem dębieję ze zdumienia na tę mieszankę. Strzeżcie się, gdy ktoś w ciągu kwadransa mówi „Jestem bardzo wrażliwy” łącznie z „Znam swoją wartość”, albo co gorsza raz, a bez ogródek: „tak już w życiu głupio robię, że jestem bardzo dobry dla innych.”

Jedna rzecz mi się nadzwyczaj ostatnio spodobała, a wyczytałam ją w Niedzieli, w wykładzie ks. Antoniego Tatary. Księdzu chodziło o to, że człowiek pyszny to taki, który nie umie przeprosić, prosić, ani przyjmować, bo powstrzymuje go przed tym zagięta w niewłaściwą stronę duma.

Bałagan sentymentalny

„Dom idealny” to nazwa współczesnej nerwicy. A remont przeprowadzany pod wpływem tego ostrego zespołu schorzeń przypomina kwarantannę. Co może być bardziej obrzydliwego od mieszkania świeżo pachnącego farbą i plastikiem? Dziwnym sposobem ten stan nowości jest dla wielu ludzi bardzo pociągający. W dezynfekcji wnętrza z jego własnego wnętrza odnajdują pewną lubość, która uruchamia iście inkwizycyjny instynkt. Dochodzi do krwawego rozrachunku z przeszłością – to co zdążyło się nazbierać przez lata codziennego życia, bezwzględnie trafia przed trybunał, który rozsądza: „przyda się, czy się nie przyda?”. Przedmioty, które nie przedstawiają użytkowej wartości trafiają do kosza jako śmiecie. Mieszkanie ma być jasne, puste, zagospodarowane w każdym skrawku, jak biuro, albo szpital. Współczesna mieszkaniowa moda nie sprzyja sentymentalizmowi – nakazuje wyrzucać, rozsądnie zagospodarowywać, odgracać. Kreuje nowy typ człowieka. Wierzy on święcie, że dom jest jego wizytówką, a nie domem.

Osobiście dostaję gęsięj skórki na myśl o miejscach, w których człowiek, postawiwszy stopę na podłodze się czuje jak karaluch, gdzie na kremowo-białych lśniących blatach nie ma nawet plamki. Gdyby szukać miejsca, która najpełniej realizuje ten ideał sterylności, to najprawdopodobniej najczyściej jest w domach pogrzebowych. Oczyszczone z życia pomieszczenia, w których nawet książka jest z rozmysłem porzucona na stole są do nich podobne, bo eliminują chaos i związaną z nim przypadkowość. Nieład oznacza, że coś trwa, a planowość, że wszystko zostało uporządkowane i można spokojnie umierać we śnie, z porządkiem w szufladzie.

Jeśli przyjmiemy, że dom jest przestrzenią prywatną, a ta pewnym odzwierciedleniem życia wewnętrznego, to moda na minimalizm wydaje się być autodestrukcyjna. To jakiś horror mieszkać w miejscu, w którym się jest rozliczanym z każdego papierka, każdego niepotrzebnego pipsztyka kupionego na straganie we Władysławowie. Gdzie każda najmniejsza rzecz ma swoje miejsce jak w wojsku. Żurnale z mieszkaniową modą są jak Hitler z Obi.

Człowiek sentymentalny jest skazany na bałagan. Na sterty zeszytów ze szkoły podstawowej czy skrawki papieru, na których ktoś coś kiedyś napisał. Łatwość w wyrzucaniu takich pamiątek zawsze mnie zdumiewała. Dom, w którym nie ma takich rzeczy jest domem bez przeszłości, czymś w sam raz dla cyborga, który się nie rozczula.

0 12 3 4 5 6 7 8
 
www.timery.tk